Położenie pośladkowe: czy można „nakłonić” dziecko do przewrócenia się przed 36. tygodniem ciąży

0
6

Kiedy podczas kolejnego badania USG przyszła mama słyszy słowa „dziecko znajduje się w ułożeniu pośladkowym”, serce często zaczyna bić szybciej. Doskonale pamiętam, jak moja znajoma wyszła z gabinetu lekarza z głową pełną pytań. Czy to groźne? Czy maluch sam się obróci? I najważniejsze – czy można mu jakoś pomóc przyjąć właściwą pozycję?

Na portalu imom.today często przypominamy, że ciąża rzadko przebiega według idealnego planu. Ułożenie pośladkowe przed 36. tygodniem ciąży nie oznacza automatycznie problemu ani powodu do paniki. W wielu przypadkach dziecko ma jeszcze wystarczająco dużo czasu i przestrzeni, aby samo zmienić położenie.

Sprawdźmy, dlaczego maluch może znajdować się „pośladkami w dół”, jakie metody uznaje się za bezpieczne i kiedy najlepiej po prostu zaufać naturalnemu przebiegowi wydarzeń.

Kobieta w ciąży oczekuje na wyniki badania
Oczekiwanie na wyniki USG często wiąże się z niepokojem

Czym jest ułożenie pośladkowe

Ułożenie pośladkowe oznacza sytuację, w której w kierunku kanału rodnego skierowane są pośladki lub nóżki dziecka, a nie główka. Najczęściej rozpoznaje się je podczas badania ultrasonograficznego.

Na wcześniejszych etapach ciąży jest to całkowicie normalne. Maluch aktywnie się porusza, obraca i wielokrotnie zmienia pozycję w ciągu dnia. Dlatego aż do trzeciego trymestru lekarze zwykle nie przywiązują dużej wagi do tego, jak dokładnie jest ułożone dziecko.

Około 36. tygodnia większość dzieci przyjmuje położenie główkowe. Jednak nawet później niektóre maluchy potrafią zaskoczyć rodziców swoimi nieoczekiwanymi „akrobacjami”.

Rodzaje ułożenia pośladkowego

Typ ułożeniaCharakterystyka
Pośladkowe niezupełnePośladki znajdują się najniżej, a nóżki są wyprostowane ku górze
Pośladkowe zupełneDziecko przypomina pozycję kuczną, z ugiętymi nóżkami
NożneNajniżej znajduje się jedna lub obie nóżki

Dokładny rodzaj ułożenia określa lekarz podczas badania. Od tego może zależeć dalsze prowadzenie ciąży oraz plan porodu.

Dlaczego dziecko pozostaje w ułożeniu pośladkowym

Czasami nie ma jednej konkretnej przyczyny. Maluch wybiera pozycję, w której czuje się komfortowo, a później samodzielnie ją zmienia.

Istnieją jednak czynniki, które mogą wpływać na położenie płodu:

  • nietypowy kształt macicy;
  • ciąża mnoga;
  • zbyt duża lub zbyt mała ilość płynu owodniowego;
  • łożysko położone w dolnej części macicy;
  • bardzo duży lub przeciwnie – niewielki rozmiar płodu;
  • przebyte przedwczesne porody.

Warto pamiętać, że obecność jednego lub nawet kilku takich czynników nie oznacza, że dziecko nie obróci się przed narodzinami.

Ułożenie pośladkowe przed 36. tygodniem ciąży najczęściej jest informacją wymagającą obserwacji, a nie powodem do niepokoju.

Czy dziecko może samo się obrócić?

Tak, i zdarza się to bardzo często. Do 32. tygodnia ułożenie pośladkowe występuje u znacznej liczby ciężarnych, jednak bliżej terminu porodu większość dzieci ustawia się główką w dół.

Właśnie dlatego lekarze zwykle nie wyciągają pochopnych wniosków przed 35.-36. tygodniem. Organizm mamy i dziecka nadal się zmienia, a przestrzeń w macicy wciąż pozwala na naturalny obrót.

Czy można pomóc dziecku się obrócić?

Przyszłe mamy często szukają sposobów, by zachęcić malucha do przyjęcia właściwej pozycji. Ważne jest jednak odróżnienie bezpiecznych zaleceń od niesprawdzonych porad znalezionych w internecie.

Każde ćwiczenie lub specjalną metodę należy omówić z lekarzem prowadzącym ciążę. Szczególnie wtedy, gdy ciąża przebiega niestandardowo albo pojawiły się komplikacje.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o możliwościach zmiany położenia dziecka pod koniec ciąży, warto przeczytać także materiał o sposobach wspierania obrotu dziecka w 36. tygodniu ciąży.

Więcej ruchu w ciągu dnia

Zawsze dobrze działały na mnie spokojne spacery. Regularna aktywność fizyczna wspiera ogólną kondycję organizmu i poprawia samopoczucie przyszłej mamy.

Oczywiście spacer nie sprawi, że dziecko obróci się na komendę, ale zdrowy styl życia korzystnie wpływa na przebieg ciąży jako całość.

Pływanie i ćwiczenia w wodzie

Niektóre kobiety zauważają, że po pływaniu ich dziecko staje się wyjątkowo aktywne. Woda odciąża kręgosłup, zmniejsza uczucie ciężkości i daje przyjemne poczucie lekkości.

Nie ma jednak naukowych dowodów na to, że pływanie gwarantuje obrót płodu.

Specjalne pozycje i ćwiczenia

Istnieją zestawy ćwiczeń, które czasami zaleca się w celu stworzenia bardziej sprzyjających warunków do obrotu dziecka. Można je jednak wykonywać wyłącznie po uzyskaniu zgody lekarza prowadzącego ciążę.

Samodzielne wybieranie ćwiczeń na podstawie filmików z mediów społecznościowych nie jest dobrym pomysłem. Każda ciąża jest wyjątkowa, dlatego to, co sprawdziło się u jednej kobiety, niekoniecznie będzie odpowiednie dla innej.

  • nie wykonuj ćwiczeń, jeśli powodują ból lub dyskomfort;
  • przerwij aktywność w przypadku zawrotów głowy albo osłabienia;
  • zawsze konsultuj nowe formy ruchu z lekarzem;
  • unikaj wątpliwych metod ludowych i porad z przypadkowych źródeł.

Na czym polega zewnętrzny obrót położniczy?

Jeżeli po 36.-37. tygodniu dziecko nadal znajduje się w ułożeniu pośladkowym, lekarz może zaproponować zewnętrzny obrót położniczy. Jest to procedura medyczna, podczas której specjalista próbuje zmienić położenie płodu przez powłoki brzuszne mamy.

Zabieg przeprowadza się wyłącznie w placówce medycznej i tylko przy odpowiednich wskazaniach. Nie jest on przeznaczony dla każdej ciężarnej, dlatego decyzję zawsze podejmuje się indywidualnie.

Wszelkie próby wpływania na położenie płodu powinny odbywać się wyłącznie pod nadzorem personelu medycznego.

Kiedy należy pilnie skontaktować się z lekarzem?

Niezależnie od położenia dziecka istnieją objawy wymagające szybkiej konsultacji ze specjalistą. Mogą do nich należeć krwawienie, silny ból, odpływanie płynu owodniowego lub wyraźne zmniejszenie aktywności dziecka. Nawet jeśli okaże się, że przyczyna nie jest groźna, lepiej sprawdzić wszystko odpowiednio wcześnie.

Jak zachować spokój w ostatnim trymestrze?

Oczekiwanie na poród często wiąże się ze stresem. Gdy dodatkowo pojawia się ułożenie pośladkowe, niepokojących myśli może być jeszcze więcej. Właśnie teraz organizm najbardziej potrzebuje odpoczynku i równowagi.

Staraj się wysypiać, spacerować i znajdować czas na rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność. Jeśli lekarz pozwala na aktywność fizyczną, pomocne mogą okazać się lekkie ćwiczenia. Wiele kobiet planujących macierzyństwo po trzydziestce piątym roku życia interesuje się również tym, jak zwiększyć szanse na ciążę po 35. roku życia i jak dbać o zdrowie reprodukcyjne.

Najważniejsze, co warto zapamiętać

Ułożenie pośladkowe przed 36. tygodniem ciąży bardzo często jest jedynie przejściowym etapem. W wielu przypadkach dziecko obraca się samo, bez żadnej interwencji. Najlepsze, co może zrobić przyszła mama, to regularnie odwiedzać lekarza, obserwować swoje samopoczucie i nie szukać cudownych sposobów na natychmiastową zmianę sytuacji.

Czasem natura działa we własnym tempie. A czasem mały uparciuszek postanawia obrócić się dosłownie tuż przed porodem. Dlatego nie warto wyciągać zbyt szybkich wniosków. Odrobina cierpliwości, trochę zaufania do własnego ciała – i wszystko może zmienić się szybciej, niż się wydajee.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj